Jak rozsądnie pożyczyć komuś pieniądze?

bank-note-209104_1280

Pożyczanie pieniędzy wśród rodziny czy znajomych może być alternatywą dla kredytu bankowego, a tym bardziej tzw. „chwilówki”. Umowa taka zawierana jest wówczas między osobami, darzącymi się zazwyczaj zaufaniem, połączonym z więzami rodzinnymi, czy przyjacielskimi. Takie okoliczności stwarzają poczucie, że nic złego nie może się wydarzyć…

Jak to w życiu niestety bywa, dobre stosunki rodzinne czy przyjacielskie, mogą nie przetrwać próby czasu. Konia z rzędem temu, kto wtedy udowodni, komu, ile i na jakich zasadach pożyczył pieniądze, jeżeli ich przekazanie nastąpiło przykładowo bez pokwitowania, i bez wskazania, z jakiego tytułu następuje przekazanie tych środków pieniężnych. A trzeba pamiętać, że każda umowa pożyczki kwoty powyżej 500 zł powinna być stwierdzona pismem. Jeżeli bowiem umowa została zawarta jako ustna, i brak jest jakiegokolwiek dokumentu, wskazującego w swej treści nie tylko na przekazanie pieniędzy, ale na fakt zawarcia umowy pożyczki, to przed sądem nie można będzie dowieść, korzystając z najbardziej prawdopodobnego środka dowodowego – zeznań świadków, że umowa pożyczki była zawarta. Przykładowo, dowód w postaci przelewu z rachunku bankowego z tytułem „wpłata własna” nie będzie z reguły wystarczający do wykazania, iż była to pożyczka.

Prawo nie chroni zatem tych, którzy lekkomyślnie, a może raczej łatwowiernie, pożyczają pieniądze.

Jak zatem zabezpieczyć się przed taką ewentualnością?

Należy oczywiście zawczasu przygotować umowę, która dokładnie określi prawa i obowiązki stron. Umowa bowiem, zawsze powinna być przygotowana nie na dobre, lecz na „złe czasy”.

W treści pisemnej umowy konieczne jest również zastrzeżenie obowiązku zwrotu przekazanej kwoty. Bez obowiązku zwrotu nie będzie to bowiem pożyczka.

Umowa pożyczki może natomiast być odpłatna (czyli z zastrzeżeniem odsetek), albo nieodpłatna, co zdarza się częściej w relacjach rodzinnych. W przypadku pożyczki odpłatnej, wysokość odsetek nie może aktualnie przekraczać 10 % (odsetki maksymalne).

Nie jest natomiast konieczne umieszczenie w umowie postanowień dotyczących terminu zwrotu pożyczki.

Na zakończenie przypominam, iż udzielenie pożyczki prywatnej (innej niż wynikającej z prowadzonej działalności gospodarczej) między osobami innymi niż najbliższa rodzina, jest czynnością, która podlega niestety podatkowi od czynności cywilnoprawnych (PCC). Obowiązek podatkowy powstaje z chwilą zawarcia umowy pożyczki.

Stawka PCC  wynosi 2% od wartości udzielanej pożyczki, a zobowiązanym do zapłaty podatku (podatnikiem) jest biorący pożyczkę. Fakt udzielenia pożyczki powinien być zgłoszony do urzędu skarbowego w terminie 14 dni (deklaracja PCC-3).

Jeżeli jednak pożyczka jest udzielania między członkami najbliższej rodziny (pożyczki na rzecz  małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwa, ojczyma i macochy), to taka czynność jest zwolniona od podatku, pod warunkiem zgłoszenia jej zawarcia do urzędu skarbowego (14 dni – deklaracja PCC-3) oraz udokumentowania otrzymania środków przelewem na rachunek bankowy.

Uzyskanie zwolnienia nie wymaga zgłoszenia, jeżeli kwota pożyczki na rzecz osób zaliczonych do I grupy podatkowej zgodnie z przepisami ustawy
o podatku od spadków i darowizn (małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, zięcia, synową, rodzeństwo, ojczyma, macochę i teściów) nie przekracza kwoty
9 637 zł.

Wskazane wyżej zwolnienia nie są jedynymi dotyczącymi pożyczek, jednak ze względu na temat wpisu, przytoczyłem tylko te, dotyczące udzielania pożyczek prywatnych przez i na rzecz osób bliskich.

Stawka podatku wynosi 20%, jeżeli przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej podatnik powołuje się na fakt zawarcia umowy pożyczki,
a należny podatek nie został zapłacony.

Warto zatem zawczasu pomyśleć o zgłoszeniu udzielenia pożyczki do urzędu skarbowego, i w razie obowiązku, o uiszczeniu należnego podatku.

 

 

 

Czy uchwała nieważna może być również uchylona?

Mysliciel

Pytanie to dotyczy praktyki stosowania prawa przez sąd.

Pewien Sąd Okręgowy, w pewnym mieście, rozpatrywał niemalże równolegle dwa powództwa: o stwierdzenie nieważności uchwały, oraz o jej uchylenie. W tym samym składzie. W sprawie, która pierwsza dojrzała do rozstrzygnięcia, Sąd uchwałę uznał za nieważną. W drugiej sprawie, po przesłuchaniu świadków na okoliczności godzenia uchwały w dobre obyczaje etc. uchwałę uchylił. Tę samą, której nieważność stwierdził uprzednio.

Jak widać z powyższego przykładu, niezbadane są wyroki Sądów.

Nierzadko zdarza się bowiem sytuacja, kiedy uchwała wspólników zostaje zaskarżona. Raczej nieczęste są jednak sytuacje, kiedy wspólnik zarzuca tej samej uchwale nieważność (art. 252 k.s.h.) oraz wnosi o jej uchylenie (art. 249 k.s.h.). Oba żądania jako odrębne  powództwa. Zarówno doktryna jak i judykatura są w tej mierze zgodne. Relacje między żądaniem stwierdzenia nieważności uchwały a jej uchyleniem opisywane są z uwzględnieniem kryterium rodzaju orzeczenia (stwierdzenie nieważności – deklaratoryjne, uchylenie – konstytutywne), oraz z uwzględnieniem wagi zarzutów (stwierdzenie nieważności jako dalej idące od uchylenia).  Idąc tym tropem, komentatorzy zgodnie przyznają, iż w razie gdy uchwała byłaby i niezgodna z ustawą, oraz niezgodna z umową spółki lub dobrymi obyczajami, uchwała taka powinna zostać uznana za nieważną.

Jeżeli uchwała jest sprzeczna zarówno z umową spółki, jak i ustawą, należy wytoczyć powództwo o stwierdzenie jej nieważności. Tak Popiołek Wojciech [w:] Pyzioł Wojciech (red.)Kodeks spółek handlowych. Komentarz. LexisNexis 2008.

Powództwo o uchylenie uchwały należy odróżnić od powództwa o stwierdzenie nieważności. Jeżeli miałby zastosowanie „zbieg” skutków uzasadniających wniesienie powództwa i uchwała byłaby sprzeczna z umową spółki, a także godziła w interesy spółki, a jednocześnie byłaby sprzeczna z ustawą, stosujemy przepis art. 252 k.s.h., gdyż uchwała taka jest nieważna. W związku z powyższym nie możemy wnieść powództwa z art. 249 k.s.h. Tak Kidyba Andrzej Kodeks spółek handlowych. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-300 k.s.h., wyd. VIII.

Stanowisko w sprawie wzajemnej relacji przesłanek unieważnienia uchwały
i przesłanek jej uchylenia zajął również Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 24 czerwca 2009 r.  I CSK 510/08:

Inne są przesłanki uchylenia uchwały wspólników (art. 249 § 1 k.s.h.) a inne stwierdzenia nieważności takiej uchwały (art. 252 § 1 k.s.h.), aczkolwiek mogą być przypadki, gdy równocześnie spełnione są przesłanki uchylenia i stwierdzenia nieważności uchwały. Jeśli zatem zgłoszono żądanie określane w nauce procesu cywilnego jako żądanie ewentualne, oznacza to, że o uchyleniu zaskarżonej uchwały wspólników sąd może orzec tylko w razie uprzedniego oddalenia powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały.

Ze stanowiska Sądu Najwyższego wynika zatem, iż powództwo o stwierdzenie nieważności uchwały w razie jego uwzględnienia, wyklucza możliwość następczego
i jednoczesnego uchylenia uchwały, mimo iż mogą istnieć jednocześnie przesłanki zarówno stwierdzenia nieważności uchwały, jak i jej uchylenia.

Uważam zatem, że w razie równoległego prowadzenia postępowań o stwierdzenie nieważności uchwały i jej uchylenie, postępowanie w sprawie uchylenia uchwały powinno być zawieszone do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia powództwa
o stwierdzenie nieważności uchwały. Podstawa prawną zawieszenia będzie tu zatem art. 177 § 1 pkt.1 kpc. Stwierdzenie nieważności uchwały jako powództwo dalej idące powoduje bowiem następczą niemożliwość uchylenia uchwały, skoro od początku była ona nieważna.